Procedury w pigułce - Szczepienia Covid-19 w części kodowanej serwisu FPZ w dziale Komunikaty. Procedury w pigułce - Szczepienia Covid-19 w części kodowanej serwisu FPZ w dziale Komunikaty. Procedury w pigułce - Szczepienia Covid-19 w części kodowanej serwisu FPZ w dziale Komunikaty.
Jak uniknąć powikłań psychologicznych po przebytym COVID-19? Szczepmy się!
Biuro Federacji PZ, 2020-12-28 14:13:35

Żyjemy od wielu miesięcy w sytuacji przewlekłego stresu, potęgowanego przez niewiadomą. Nie wiemy, kiedy pandemia się skończy, już wiemy, kiedy rozpoczną się szczepienia przeciwko covid-19, zastanawiamy się, czy będą skuteczne, czy będą skutki uboczne, jak leczyć tą chorobę. Doświadczamy obawy o własne życie i zdrowie, życie i zdrowie bliskich. Emocje są potęgowane przez informacje pojawiające się w mediach, niepełne, czasem sprzeczne. Jedne osoby, które zachorowały, mogą pozostać w domu, ponieważ objawy nie są nasilone i nie zagrażają ich życiu, inne trafiają do szpitala.
Po wyleczeniu część pacjentów uskarża się na różne dolegliwości zarówno somatyczne jak i psychiczne.Najczęstsze skargi pacjentów zgłaszających się do psychologa to niepokój, lęk, strach, obniżenie nastroju, osłabienie, zmęczenie, męczliwość. Część osób skarży się na zaburzenia funkcji poznawczych i wykonawczych, m.in. pamięci, uwagi, zaburzenia świadomości (zdawanie sobie sprawy z tego dzieje się wewnątrz i na zewnątrz samego siebie, z własnego życia psychicznego), może wystąpić przymglenie świadomości, majaczenie, neurolodzy opisują też zaburzenia węchu, smaku, drętwienie języka, kącika ust, objawy encefalopatii. Zaburzenia świadomości zgłaszane przez pacjentów mogą mieć niewielkie nasilenie jak przymglenie (kontakt trudny, słowa docierają z trudem), majaczenie (zaburzenia świadomości z omamami wzrokowymi, słuchowymi, dotykowymi, lękiem, pobudzeniem psychomotorycznym, zaburzeniami snu. Objawy nasilają się w nocy. Może wystąpić Zespół zamroczeniowy o ostrym początku, trwający kilka godz. (ograniczenie kontaktu, brak orientacji), aż do splątania- głębokie zmiany świadomości, skutek ciężkich uszkodzeń mózgu. Tak masywne zaburzenia świadomości raczej występują w czasie hospitalizacji, gdy chory jest w ciężkim stanie, bardzo niedotleniony, ma duszność. W materiałach poświęconych Covid-19 znajduje się taki termin jak mgła mózgowa. To termin niemedyczny, opisujący wstępujące czasem przymglenie świadomości, częściej jednak pod tym terminem kryją się zaburzenia pamięci, koncentracji uwagi, apatia, zmęczenie, spowolnienie. Pacjenci używają terminu mgła mózgowa opisując swoje dolegliwości, zapożyczając termin z danych uzyskanych z mediów. Lęk to napięcie emocjonalne o niejasnej, nieokreślonej przyczynie, pacjent nie wie, czego się boi. Strach to napięcie emocjonalne, którego przyczyna jest określona, np. przed utratą zdrowia i życia własnego i bliskich, pracy, majątku itp. Obniżenie nastoju może mieć różne nasilenie. Możemy doznawać smutku związanego z utratą ważnych wartości, mogą wystąpić także zaburzenia depresyjne- grupa zaburzeń psychicznych, których objawy to obniżenie nastroju -smutek, przygnębienie. Współistnieje ze smutkiem niska samoocena, poczucie winy, niezdolność od przeżywania przyjemności, spowolnienie psychoruchowe, zaburzenia rytmu dobowego, bezsenność, nadmierna senność, ruminacje, lęk, zmiany apetytu, częściej brak, czasem nadmierny apetyt. Smutek jest zwykle krótkotrwały i trwa kilka, kilkanaście godzin. Depresja trwa wiele tygodni, miesięcy. W smutku raczej nie występują dodatkowe objawy, lub słabo wyrażony pojedynczy objaw. Odwrócenie uwagi przynosi poprawę, smutek ustępuje. W depresji to niemożliwe. Nie ma w smutku, niechorobowym myśli rezygnacyjnych, samobójczych. Depresja często nie ma wyraźnej przyczyny. Natomiast smutek i jego nasilenie jest proporcjonalne do przyczyny która go wywołała. Smutek zwykle nie wpływa znacząco na codzienne funkcjonowanie, obowiązki zawodowe, rodzinne, podczas gdy depresja utrudnia lub nawet uniemożliwia. Zaburzenia funkcji poznawczych po przebyciu Covid-19 najczęściej dotyczą pamięci. Opisywane są zaburzenia pamięci świeżej, jednak w badaniu obserwujemy także zaburzenia uczenia się i utrwalania śladów pamięciowych. Mogą pojawiać się zaburzenia uwagi, orientacji i innych funkcji poznawczych. Osoba zgłaszająca takie zaburzenia powinna przejść badanie funkcji poznawczych i w razie stwierdzenia zaburzeń podjąć ćwiczenia.

Przyczyny zaburzeń mogą być złożone:
• Wpływ koronawirusa na układ nerwowy (jest niewątpliwy, ponieważ występują potwierdzające ten wpływ objawy np. zaburzenia węchu, smaku, drętwienia języka, objawy encefalopatii). Badania wskazują np. na zaburzenia funkcjonowania neuronów węchowych, bez ich uszkodzenia.
• Niedotlenienie, duszność. Także w innych schorzeniach przebiegających z dusznością i niedotlenieniem np. POCHP występują zaburzenia lękowe, obniżenie nastroju, zaburzenia pamięci. W trakcie badań wykazano, że u10-33% chorych na POChP występują zaburzenia lękowe, u 8-67% stwierdzono zaburzenia lękowe z napadami paniki (różnice w danych ilościowych mogą wynikać z różnych czynników, np. metod oceny objawu). Lęk jest wiązany z gorszą wydolnością wysiłkową, częstszą hospitalizacją z powodu zaostrzeń POChP, gorszą jakością życia. Ogromny dyskomfort związany z doznawaną dusznością także powoduje lęk. U chorych z POChP występują zaburzenia funkcji poznawczych i wykonawczych, pamięci, uwagi (Helena Batura – Gabryel, Lęk i depresja w krańcowych stadiach przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. Termedia 2/2008), co może oznaczać, że lęk ale też obniżenie nastroju i zaburzenia pamięci mogą być konsekwencją duszności, niedotlenienia mózgu.
• Sfera emocjonalna. Obawy o życie, zdrowie, sytuację materialną, brak możliwości uzyskania pomocy i opieki po wyjściu ze szpitala, osamotnienie (nie można odwiedzać chorych), śmierć bliskiej osoby z powodu Covid 19, lub chorób współistniejących, brak celów życiowych. Szczególnie ludzie starsi są narażeni na poczucie osamotnienia i izolacji, z powodu przymusowej izolacji, zamknięcia instytucji kultury, restauracji, siłowni, klubów III wieku. W tej grupie wiekowej najwięcej jest osób samotnych. Ich bliscy umarli, są niesprawni, boją się wirusa.

Czasem włączenie niewielkich dawek leków p/depresyjnych, p.lękowych przynosi poprawę.

W przypadku zaburzeń funkcji poznawczych i wykonawczych ważne jest wykonanie badania i włączenie ćwiczeń. Nie potrafimy na razie przewidzieć okresu w jakim mogą utrzymywać się objawy.

To jak sobie radzimy zależy od wielu czynników:
1. Psychologicznych:
• sieć wsparcia społecznego, co oznacza dobre relacje z osobami z otoczenia, które zapewnią wsparcie emocjonalne, pomogą w załatwieniu ważnych codziennych spraw itp.
• Osobowość (gorzej radzą sobie osoby z zaburzeniami np. borderline, osobowością paranoiczną, zależną, antyspołeczną).
• Doświadczenie życiowe w znoszeniu cierpienia. Co może oznaczać, że osoby, które mają w swoim doświadczeniu sytuacje, w których poradziły sobie z traumą, lepiej ją znoszą, wierzą w to, że sobie poradzą. Czy zawsze doświadczenie trudnych sytuacji sprawia, że w kolejnej lepiej sobie radzimy? Nie zawsze. Do czynników predysponujących do wystąpienia zespołu stresu pourazowego zalicza się:
a/ doświadczenie traumy (gwałtownego, bardzo trudnego przeżycia) w dzieciństwie,
b/ dorastanie w rodzinie dysfunkcyjnej,
c/ niedawne, stresogenne zmiany życiowe,
d/ poczucie braku kontroli (pojęcie koherencji- świat jest zrozumiały, poczucie wpływu, poczucie, że życie ma sens),
e/ przyjmowanie nadmiernych ilości alkoholu w ostatnim czasie.
2. Neurobiologicznych. Nie do końca uprawnione wydaje się twierdzenie, że tylko czynniki psychospołeczne mają wpływ na przebieg zaburzeń w odpowiedzi na stres. Gdyby tak było, wtedy wszystkie osoby, które zostały poddane takim negatywnym oddziaływaniom musiałyby przejawiać objawy ostrego stresu a później PTSD (zespół stresu pourazowego), wiadomo, że tak nie jest. Dlatego też, nie można traktować samego zespołu wyłącznie jako zjawiska w pełni determinowanego czynnikami psychologicznymi. Mają także znaczenie pewne wrodzone predyspozycje, o charakterze neurobiologicznym, które wpływają na występowanie zaburzeń W radzeniu sobie z długotrwałym stresem, PTSD (w takiej właśnie sytuacji się znajdujemy od wielu miesięcy z powodu pandemii) pomaga budowanie nadziei. Zajmowanie się tym, na co mamy obecnie wpływ. Nie mamy wpływu na rozwój pandemii, mamy na to czy przestrzegamy zaleceń dotyczących zapobiegania zakażeniu. Mam wpływ na drobne codzienne czynności. Na relacje z ludźmi.

Pomocne jest:

• poszukiwanie wsparcia społecznego (rozmowy z bliskimi, rodziną, przyjaciółmi, współpracownikami, psychologiem),
• próba wyeliminowania źródła stresu, ucieczka- unikanie to w obecnej sytuacji nie zawsze
skuteczna i najczęściej niemożliwa strategia,
• planowe rozwiązywanie problemów,
• pozytywne przewartościowanie, szukanie pozytywnych aspektów stresu (mobilizacja organizmu, uodpornienie na podobną sytuację, zadowolenie tego, że sobie poradziliśmy w trudnej sytuacji, poszukiwanie dobrych stron w każdej sytuacji (ćwicz. „szklanka, szklankę w połowie wypełniona wodą możemy spostrzegać jako w połowie pełną- charakterystyczne dla optymistów, lub jako w połowie pustą- charakterystyczne dla pesymizmu),
• uruchamianie wyobraźni zwłaszcza kiedy jest połączona z fizyczną relaksacją, np. poprzez metodę głębokich oddechów, pozwala na zredukowanie stresu, wykorzystamy wyobraźnię w celu wykreowania takiej scenerii, w której osiągniemy dobre samopoczucie,
• świadomość, racjonalne myślenie, pozytywne myślenie, pozwalają nam przeciwstawiać się negatywnemu myśleniu, które generuje stres i obniża wiarę w siebie, w sens jakichkolwiek działań. Negatywne myślenie jest rodzajem autosugestii- programujemy własny umysł na porażki. Pojawia się wówczas, kiedy poddajemy w wątpliwość własne umiejętności, zdolności, kiedy obwiniamy się za porażki, błędy, przewidujemy niepowodzenia. Tracimy wiarę w siebie, pewność siebie i w konsekwencji doświadczamy niepowodzeń,
• właściwy dystans wobec spraw,
• koncentrowanie się na priorytetach,
• właściwe planowanie z uwzględnieniem odpowiednich możliwości,
• bardziej efektywne wykorzystywanie czasu, unikanie lub eliminowanie zakłóceń, przeszkód.

Działania doraźne: np.:

-10 głębokich oddechów (wdech nosem wydech ustami, np. przy otwartym oknie).
-Rozmowa z koleżanką, kolegą (pełni funkcję odreagowania i uzyskania wsparcia społecznego).
-Krótkie ćwiczenia fizyczne.
-Techniki relaksacji.
-Przewartościowanie sytuacji, zmiana znaczenia, rozumienie kontekstu.

mgr Grażyna Greń
specjalista psychologii klinicznej
DCCHP we Wrocławiu





ZWIĄZKI      LINKI      PARTNERZY      REKLAMA      KONTAKT