80 mln zł dla placówek POZ - info w części kodowanej serwisu - Materiały edukacyjne w części kodowanej serwisu w dziale Biblioteka Lekarza dotyczące leczenia sporadycznej bezsenności u osób dorosłych, zwłaszcza w przypadku występowania trudności z zasypianiem 80 mln zł dla placówek POZ - info w części kodowanej serwisu - Materiały edukacyjne w części kodowanej serwisu w dziale Biblioteka Lekarza dotyczące leczenia sporadycznej bezsenności u osób dorosłych, zwłaszcza w przypadku występowania trudności z zasypianiem80 mln zł dla placówek POZ - info w części kodowanej serwisu - Materiały edukacyjne w części kodowanej serwisu w dziale Biblioteka Lekarza dotyczące leczenia sporadycznej bezsenności u osób dorosłych, zwłaszcza w przypadku występowania trudności z zasypianiem
Kłopoty z wystawianiem kart DiLO i arogancja urzędników
Federacja PZ, 2016-01-16 11:45:19

Według informacji NFZ w mediach, problemy z wystawianiem kart DiLO, z jakimi mamy do czynienia od początku roku, w niektórych oddziałach mogą potrwać nawet do połowy lutego. Za tę sytuację odpowiada system informatyczny NFZ, który z opóźnieniem przetwarza dane, konieczne do wydania karty.

Chodzi u numery aneksów umów, bez której nie można wystawić karty. Jak wyjaśniła kilka dni temu Gazecie Wyborczej Sylwia Wądrzyk-Bularz, rzeczniczka centrali NFZ, "według informacji uzyskanych od oddziałów NFZ w całym kraju proces generowania numerów aneksów jest przeprowadzany na bieżąco w miarę spływu od szpitali i przychodni niezbędnych dokumentów".

Jak wygląda informacja w tej sprawie ze strony funduszu, jaskrawo pokazuje przykład lekarza rodzinnego z Wrocławia, do którego praktyki w pierwszych dniach stycznia trafił pacjent z podejrzeniem choroby nowotworowej.

-Próba wystawienia mu karty DiLO się nie powiodła – opowiada lekarz Maciej Kupiec. - Procedura zawiesiła się na okienku "jednostka organizacyjna uprawniona do wystawienia karty", które pozostały puste. Usiłowaliśmy wyjaśnić sprawę w oddziale NFZ. Po kilkukrotnym odsyłaniu od urzędnika do urzędnika w końcu trafiamy do działu kontraktów i aneksów. Urzędniczka niemal od razu wypala "pan z Porozumienia? A to sami jesteście sobie winni!! Zawsze czekacie do ostatniej chwili to macie za swoje!!". Na sugestię, że rozmówca nie ma ochoty na wbijanie sobie szpil, a problem ciężko chorego pacjenta trzeba szybko rozwiązać, urzędniczka rozłącza się...

Lekarz usiłujący uzyskać jakiekolwiek konkretne informacje, usłyszał, że

plików z umowami nie ma i nie wiadomo, kiedy będą. Ponadto dwie różne urzędniczki z satysfakcją stwierdziły, że wina leży no stronie FPZ. Tylko jedna osoba przejęła się losem chorego, jednocześnie przyznając, że jest bezsilna.

Ostatecznie pacjent został wysłany na oddział chirurgii szczękowo-twarzowej w trybie pilnym, z dopiskiem "brak przekazania pliku z kontraktem ze strony NFZ skutkujący niemożnością wystawienia karty DiLO". A cała sytuacja pokazuje dobitnie, co jest najsłabszym ogniwem w systemie ochrony zdrowia – i bynajmniej nie jest to POZ ani też – jak chcą to widzieć niektórzy urzędnicy – Porozumienie Zielonogórskie...




ZWIĄZKI      LINKI      PARTNERZY      REKLAMA      KONTAKT