Nowe materiały edukacyjne w części kodowanej serwisu w dziale Biblioteka Lekarza dotyczące leczenia objawów zawrotów głowy różnego pochodzenia Nowe materiały edukacyjne w części kodowanej serwisu w dziale Biblioteka Lekarza dotyczące leczenia objawów zawrotów głowy różnego pochodzeniaNowe materiały edukacyjne w części kodowanej serwisu w dziale Biblioteka Lekarza dotyczące leczenia objawów zawrotów głowy różnego pochodzenia
Zaświadczenia dla sportowców - kolejne obciążenie dla lekarzy POZ
Biuro Federacji PZ, 2019-01-23 15:50:34

- Przerzucenie obowiązków medycyny sportowej na podstawową opiekę zdrowotną to nie tylko dodatkowa praca dla już obciążonych ponad miarę lekarzy rodzinnych, ale także odpowiedzialność, wykraczająca ponad kompetencje wielu z nich - uważa Marek Krupowczyk, lekarz rodzinny z Porozumienia Podkarpackiego Związku Pracodawców Ochrony Zdrowia z certyfikatem Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej. Ministerstwo Zdrowia skierowało do konsultacji projekty nowelizacji dwóch rozporządzeń: w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej oraz w sprawie trybu orzekania o zdolności do uprawiania danego sportu przez dzieci i młodzież do ukończenia 21. roku życia oraz przez zawodników pomiędzy 21. a 23. rokiem życia. Według projektu poszerza się katalog lekarzy uprawnionych do przeprowadzania badań oraz wydawania orzeczenia o zdolności do uprawiania danego sportu m.in. o lekarza podstawowej opieki zdrowotnej. Jak czytamy w uzasadnieniu projektu, w rozporządzeniu proponuje się? także ograniczenie liczby obowiązkowych badan? specjalistycznych i diagnostycznych niezbędnych do wydania orzeczenia o zdolności do uprawiania danego sportu. Jednocześnie, do decyzji lekarza orzekającego pozostawiono możliwość zlecenia wykonania innych niż określone w rozporządzeniu badan? i konsultacji wynikających z oceny stanu zdrowia zawodnika ubiegającego się o wydanie orzeczenia, niezbędnych do wydania orzeczenia. Zdaniem projektodawców, "rozwiązanie to pozwala na dostosowanie zakresu badan?, z uwzględnieniem ekonomiki postępowania oraz indywidualnych okoliczności i potrzeb wynikających ze stanu zdrowia konkretnego zawodnika". Wśród argumentów, pojawiających się w mediach, wymienia się także m.in. ten, że lekarz POZ i tak wykonuje już bilanse zdrowotne dzieci i młodzieży, więc badania sportowców nie będą dla niego dużym obciążeniem. Innego zdania jest Marek Krupowczyk, lekarz rodzinny z certyfikatem Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej - zatem znający z własnej praktyki niuanse związane zarówno z POZ, jak i medycyną sportową.
- Projekt budzi szereg obaw - mówi Marek Krupowczyk. - Po pierwsze, lekarze POZ są przeciążeni. Średnia wieku lekarzy POZ jest coraz wyższa, a właśnie nadmiar obowiązków biurokratycznych jest jednym z powodów, dla których brakuje młodych lekarzy, chętnych do pracy w POZ. Badania młodych sportowców są zdecydowanie dodatkowym obciążeniem, bo ich zakres jest zupełnie inny niż w przypadku bilansów zdrowotnych. Ponadto taki obowiązek oznacza większą liczbę pacjentów - i to młodych, zdrowych ludzi, którzy na ogół rzadko bywają w naszych przychodniach. Lekarz będzie musiał poświęcić każdemu z nich więcej czasu niż podczas standardowej wizyty przeciętnemu pacjentowi POZ. Odbędzie się to więc kosztem czasu dla osób starszych i przewlekle chorych, którzy stanowią u nas większość. Osobna sprawa to odpowiedzialność, jaka spadnie na lekarzy POZ wraz z orzekaniem o zdolności do uprawiania sportu. Nie wszyscy są do tego przygotowani merytorycznie, bo przecież medycyna sportowa jest szczegółową specjalizacją, a uzyskanie certyfikatu w tej dziedzinie wymaga dodatkowych kursów i szkoleń. Pewne przeciwwskazania do uprawiania sportu można wykryć jedynie za pomocą specjalistycznych badań, z którymi często nawet lekarze z wieloletnim stażem nie mieli do czynienia w swojej praktyce. Przykładem może być groźne zaburzenia rytmu czy zaburzenia przewodnictwa, które można wykryć jedynie za pomocą elektrokardiogramu.Dla Marka Krupowczyka nie jest także żadnym argumentem fakt, że w Polsce jest zbyt mało specjalistów medycyny sportowej w stosunku do potrzeb, a zatem pacjenci czekają na wizytę w długich kolejkach. Lekarz zwraca uwagę na to, że kolejki są także do większości innych specjalistów, ale to nie oznacza, że ma ich zastąpić podstawowa opieka zdrowotna.




ZWIĄZKI      LINKI      PARTNERZY      REKLAMA      KONTAKT